piątek, 19 czerwca 2015

Gaduła

Powiem Wam, że ogromny problem ostatnio mam z regularnym wrzucaniem postów. I zrozumiałam dlaczego! Otóż... ja od dziecka jestem straszną gadułą :) I przekłada się to też na pisanie. Ja po prostu nie umiem napisać jednym zdaniem! W szkole streszczenia opowiadań zwykle pisałam dłuższe, niż same opowiadania... To sobie wyobraźcie :D Polonistka miała problem z oceną, bo pisałam poprawnie, ale ze streszczeniem nie miało to nic wspólnego :D
I tak też jest tutaj, chciałabym Wam tyle powiedzieć! Nie potrafię w dwóch zdaniach, więc czekam jak na zbawienie na dzień, kiedy czasu będzie dużo i będę się mogła rozpisać :)
Więc od dzisiaj postaram się krócej, częściej, fotki zaległe Wam pokażę, i nie będę się rozpisywać - to może mi się uda plan zrealizować :D
Na początek to, z czym tu dziś przyszłam: po raz kolejny ostatnio do mnie dotarło, jak fajnie jest samemu robić biżuterię :) Można sobie zaprojektować bransoletkę do ulubionych spodni, albo sweterka... to bardzo praktyczna umiejętność, a bogactwo dostępnych rzemyków, koralików, zapięć i kolorów tego wszystkiego przyprawia o zawrót głowy :D

jakiś czas temu odkryłam, że bardzo lubię połączenie różu z kolorem żółtym, choć wcześniej wydawało mi się to niedorzeczne :) Plecione rzemyki i moje kochane żółciutkie spodnie :)

a oto co dorwałam ostatnio i kocham - ozdobne zapięcia na magnes! Ozdoba sama w sobie, i do tego rzemyk szyty w kolorze śmietankowym... miodzio!

A teraz pokażę baaardzo zaległe zdjęcia, ostatnio się na nie natknęłam! Moje paczuszki z wiosennego candy :) Pokażę Wam, co powędrowało ode mnie do dziewczyn :)
Najpierw zwyciężczyni - Ewcia dostała serducha różane, słodką przytrzymałkę, trochę przydasi i coś na osłodę życia ;)


Dodatkowo były dwie mniejsze paczuszki :)
Do Danusi powędrował różany domek, bransoletka, a ponieważ wiem, że Danusia jest kolekcjonerką naparstków - ulepiłam jeden specjalnie dla niej :)



Pani Zdzisława dostała na pamiątkę różane serduszko i bransoletkę :)


Nom i koniec :) I wiecie co? I tak nie było w skrócie :D
Masakra ze mną! A dodatkowo mój Miś jest taką samą gadułą, jak ja, matko, to dziecko nie mówi nic tylko wtedy, kiedy śpi... będzie miał ciężko :D
Kochane, dziękuję Wam że zaglądacie do mnie mimo, że ostatnio nawalam i bywam tu tak rzadko! Będę się starać :) Cieszę się, że udało mi się Was dziś odwiedzić, zobaczyć, co słychać u Was :) Strasznie lubię ten nasz blogowy wymiar!
Ściskam Was mocno i przesyłam mnóstwo buziaków!
Paaa!

14 komentarzy:

  1. Lubię, jak się rozgadujesz i cudeńka pokazujesz:)) Świetne są Twoje bransoletki i też uwielbiam sama robić biżu:) Zaintrygował mnie naparstek:)

    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna ta Twoja bransoletka- róż plus żółty- nie pomyślałabym o takim zestawieniu! Widzę też moje cudowności!!! Inne prezenciki tez świetne. Co do rozgadywania sie, to ja też jestem gadułą, ale mój blog wyglada jak stronka odmóżdżonej kobiety ze wzgl. na to, że zagladają na nią osoby niekoniecznie pożądane;-D Więc pilnuję się jak mogę, aby czegos nie chlapnąć, zwłaszcza o życiu pryw. lub pracy. A mam tyyyyyyleeee do powiedzenia;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna bransoletka! Widzę, że jesteś uzdolniona w wielu rożnych technikach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gadaj gadaj. Ciesz się ze potrafisz tyle pisać. Są tacy co pomimo prób są w stanie 2 zzdania napisać. Ja)))) śliczne prace a umiejętności biżuterii ej można pozazdroscic) miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ostatnio problem ze złożeniem jakiegoś sensownego zdania :)) I do tego ciągłe lenistwo...
    W sumie nie podejrzewałabym, że żółty z różowym może się tak fajnie komponować :) Niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie róż z żółtym to intrygujące połączenie :) a zapięcia magnesowa - masz rację są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gadulstwo ma tez swój urok:-)
    Cudowne bransolety;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale tu u Ciebie smakowicie Jolunia!!! zaległe imieninowe - wszystkiego dobrego!!!! ja również przepadam za takimi połączeniami kolorystycznymi, mam nadzieje ze u Ciebie twórczo i letnio, u mnie mnóstwo pracy i opłakuje że ostatnia najdłuższa noc za mną, bo to tylko noce są dla mojego rekodzieła:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne bransoletki :) Gaduły są fajne i raczej się kojarzą sympatycznie. Nie martw się o syna da sobie radę w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bonitos detalles para regalar a una buena amiga.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście to połączenie kolorystyczne wygląda bardzo ciekawie i tak jakoś świeżo. Spodobało mi się, ale to pewnie zasługa tej ślicznej bransoletki:))) naprawdę wygląda pięknie! Zresztą rzemyk również:) a prezenciki jakie cudne, naparstek niesamowity, takie z niego urocze maleństwo:))
    Ja się nie mogę doczekać aż Jagoda zacznie gadać:) może wtedy będziemy się rozumiały, bo jak na razie to kiwa głową, że tak a robi zupełnie przeciwnie, hi, hi...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jolciu, gaduło Ty moja :) Piękne te prace i zdjęcia! A żółty i róż..uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń

Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze - wszystkie razem i każdy z osobna! Zapraszam znów :) Do zobaczenia!