sobota, 26 kwietnia 2014

Pampersowe wózeczki

W swoim życiu zrobiłam już kilka wózków z pampersów :)
I gdy teraz otrzymałam zamówienie na jeden, od razu pomyślałam - świetnie, zrobię zdjęcia i pokażę Wam :D
Ale stało się coś bardzo niefajnego, mianowicie mój aparat fiknął na podłogę i to raz a porządnie :(
Upadł na obiektyw, i zrobił sobie nieodwracalną krzywdę :(
Kurczę, jak mi go brakuje!!!
Ale wózeczek powstać musiał, a nie wiem, kiedy będę robić kolejny, bo robię je tylko na konkretne zamówienie. Ten był dla mnie dodatkowym wyzwaniem, bo miał powstać z całej paczki pampersów, a jest  ich tam 74 :)
Zdjęcia moi kochani są średniej jakości, bo nie bardzo umiałam opanować aparat pożyczony od koleżanki. Ale co trzeba - widać. Błagam, nie zwracajcie uwagi na ich jakość :)
Przy okazji machnęłam parę fotek po kolei, jak robiłam, niech to będzie taki mini tutorial :)



Więc na początek zrobiłam sobie stelaż z pudełka kartonowego:



Potem z pieluszek (użyłam rozmiaru 2) zrobiłam rulony, i zamocowałam wstążeczką. Nie wiązałam jej, tylko sklejam klejem na gorąco :



Potem część z nich ułożyłam równo w pudełku. Z kolejnej części ułożyłam kopułkę i zamocowałam białą wstążką - i już mamy budę :)




Potem zdjęcia nie wyszły :( Resztą ruloników okleiłam (również klejem na gorąco) kartonik dookoła. Do zdobienia użyłam krepy, wstążki satynowej pod kolor i małych kaczuszek drewnianych, które akurat miałam w moich różnościach :) Wózek był dla chłopca, więc nie chciałam go zbyt mocno zdobić.
Pamiętajcie! Jeśli zechcecie przygotować taki wózek, uważajcie by klej nie dotykał pieluszek. Dzięki temu obdarowany maluszek będzie mógł wszystkie wykorzystać :) Wszystko będzie się trzymało na satynowej wstążce, najlepsza jest szeroka, tak na 3 cm :) Kiedy przyklejam pieluszki na około pudełka, również klejem łapię tylko karton i wstążkę :)
I jeszcze jedno, Gdy chcecie, żeby wózeczek troszkę dłużej nacieszył oczy - zróbcie go z pieluszek rozmiar 3, by były potrzebne dopiero za kilka tygodni :)

W moi wózeczku pieluszki są odkryte, bo Panie włożą jeszcze do niego kartkę z życzeniami :) Ale można jeszcze dodatkowo włożyć do niego kocyk pod kolor lub małą maskotkę :)

Mój wygląda tak :
(Zdjęcia robione w pośpiechu na ręczniku, przed zupełnym wykończeniem)

Pieluszki trzeba powyciągać w górę, by zakryć tekturkę :)

Kaczuchy na budzie:

 Z tyłu kokarda. Potem jeszcze obwiązałam tył wstążką, by nie wychodziły pieluszki

Tak więc wyglądał mój wózeczek z prawie 70 pampersów - niestety nie zmieściły się wszystkie :)
Ale i tak był pokaźnych rozmiarów! Z braku sprzętu nie pokazałam go finalnie zapakowanego w celofan, ale musicie mi wierzyć, że wyglądał uroczo :)
Taki wózek to świetna alternatywa dla zwykłej paczki pieluch czy po prostu pluszaka. No i zdobienie go do wieeelkie pole do popisu :)
Mam nadzieję że będę miała okazję, to pokażę Wam jeszcze tort i rowerek pampersowy :D
I jak Wam się podoba mój ni to pościk, ni to tutorial? Buziaki ogromne, pozdrawiam serdecznie! :D

10 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wygląda. Taki prezent na pewno jest świetny dla świeżo upieczonych mam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no świetny, masz rację można ozdabiać do woli:) dzięki za krok po kroku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny :) Ja czekam na okazję, żeby taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wózeczek jest piękny:) szalenie mi się podoba. A na prezent wprost idealny!
    Dziękuję również za miłe, optymistyczne słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Wam dziękuję :) Już niebawem będę robić kolejny, wtedy postaram się go dopracować we wszystkich szczegółach i wszystko pokażę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś niesamowicie pomysłowa i kreatywna...znam Cię tak długo ale nie wiedziałam, że taka z Ciebie dusza artystki...:) pozdrawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wózek, uwielbiam takie prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy pomysł:) ..aczkolwiek ja jestem za używaniem naturalnych pieluszek;) lecz samo kreatywne wykonanie superowo Ci wyszło:) ..w sumie i z tetrowych pieluch (są jeszcze i bambusowe:) można zrobić taki eko-wózeczek:) co o tym myślisz?:) Serdecznie pozdrawiam zdolną Kobietę:) tak tak, tutaj chodzi o Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D O bambusowych pieluszkach nie słyszałam nigdy - ciekawe! Tak samo, jak nie wpadłabym nigdy na zrobienie eko - wózeczka z pieluszek tetrowych - pomysł genialny! Ja sama zawsze byłam za pieluszkami wielorazowymi, ale odkąd urodziłam Misia - błogosławię pampersy :) Aczkolwiek w mojej głowie zrodził się już eko wózek - co ja na to poradzę :D Muszę nad tym pomyśleć, a jak już go kiedyś zrobię to od razu ogłoszę Cię pomysłodawczynią :D Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń

Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze - wszystkie razem i każdy z osobna! Zapraszam znów :) Do zobaczenia!