wtorek, 11 listopada 2014

Rumienię się!

A dlaczego się rumienię? No bo kochane moje, otrzymałam trzy nominacje :) I jest mi niezmiernie miło z tego powodu! Bo to chyba oznacza, że moje prace się podobają, a to dla mnie miód na serce!
Ponieważ nie lubię odkładać takich rzeczy na później - bo z reguły potem zapominam zupełnie, co miałam zrobić - za jednym razem odpowiem na wszystkie pytanka :)

Pierwszą nominację



 otrzymałam od Ani z bloga Odtwórczo. U Ani moi drodzy znajdziecie masę wspaniałych rzeczy, a przede wszystkim przeurocze aniołki z masy solnej oraz ręcznie malowane torby... Te ostatnie po prostu mnie powalają, ma się wrażenie, że te malunki zaraz zeskoczą z tkaniny, wyglądają jak żywe! Zapraszam Was serdecznie do Odtwórczego świata Ani :)
A oto odpowiedzi na pytanka:




1.Nad czym obecnie pracuję? 
Wciąż i bez przerwy pracuję nad tym, by nie stanąć w miejscu, by się rozwijać. Staram się poszerzać granice swoich możliwości :)

2.Czym moja praca różni się od innych w tej branży?
Właśnie, branża... Moja "branża" to rękodzieło, a rękodzieło zawsze kojarzyć mi się będzie z czymś wyjątkowym, jednorazowym i niepowtarzalnym. Każdy ma swój charakterystyczny styl. Nawet, jeśli wiele osób zacznie jeden temat, to wykonanie zawsze będzie inne, i to jest to, co kocham w rękodziele :)  

3.Dlaczego piszę bloga o tym co tworzę?
Pisanie bloga to po części to, co nazywam wolnością. To ta część mojego świata, którą mogę sama kierować. Poznaję ludzi, których tak samo jak mnie opanowała pasja tworzenia, dzielę się z nimi moimi myślami, moją duszą właściwie - bo przecież to, co tworzymy, to odzwierciedlenie naszego umysłu i duszy... I w drugą stronę - mogę podziwiać talenty innych, komentować, uczyć się, inspirować... To ogromne pokłady dobrej energii, która przepływa nieprzerwanie przez ten internetowy świat i napędza jak akumulator :)

4.Jak odbywa się mój proces tworzenia ?
Niestety to, na co muszę zawsze czekać, to wolny czas. Nie zabieram się za tworzenie, jeśli nie mam pewności, że będę mogła choć przez godzinę skupić się tylko na sobie i swojej pracy. Pomysły napływają mi do głowy zazwyczaj falami - nigdy nie jest to jeden, dwa, ale od razu pięć, muszę je zapisywać, bo jestem niesamowicie roztargniona i prawie od razu umykają mi myśli, robiąc miejsce następnym :) Przeważnie efekt jest inny, niż projekt, jednak zawsze trzymam się głównej koncepcji - jeśli nie wyjdzie, a lepię z modeliny, gniotę wszystko w jedną kulkę, przez co mam potem mnóstwo modeliny w burym kolorze ;) A, i jeszcze: czasem, gdy nazbiera się zamówień, muszę je odstawić na chwilę i w ramach odskoczni zrobić zupełnie co innego. Nie umiem na zawołanie ulepić tego czy tamtego, nawet, jeśli wcześniej już to robiłam. Po prostu nie wychodzi, a nie umiem robić "na siłę". Też tak macie? Błagam, napiszcie, że tak - bo może to ze mną jest coś nie w porządku? :)

Bardzo, bardzo dziękuję za wyróżnienie :) 

Wiele z Was brało już udział w Creative Blog Tour, więc ciężko było mi nominować kolejne osoby :)
Jest jedna osóbka, którą wyróżnić mogę w wielu dziedzinach, bo to jest taka dobra duszyczka, niezwykle twórcza, niezwykle kreatywna, pełna ciepła i życzliwości :) Zapraszam Was serdecznie do jej świata w Rękodzieło-art , nie sposób się tam nudzić, a znaleźć można mnóstwo inspiracji i pozytywnej energii :)

Druga nominacja - zaskoczenie, bo też od Ani z bloga Odtwórczo :D
Aniu, nie wiem czym sobie zasłużyłam na to, ale bardzo serdecznie dziękuję Ci za uznanie, cieszę się, że moja praca podoba się tak zdolnym osobom, jak Ty!

Pytanka i odpowiedzi poniżej:

1. Tworzyć do szuflady, czy dla ludzi?
Oczywiście, że dla ludzi - miejsce w szufladzie się kiedyś skończy ;)

2. Denerwuje mnie, gdy ktoś....
...udaje kogoś, kim nie jest.

3. Moja twórczość....
...jest moją wolnością.

4. Lubię, gdy....
...rano usta same mi się uśmiechają :)

5. Moją słabością jest....
...moja płaczliwa natura - płaczę, gdy jestem szczęśliwa, gdy słucham fajnej muzyki, gdy jestem zła... Okropne!

6. Chciałabym nauczyć się....
... punktualności i zorganizowania :)

7. Planuję....
...wychować mojego synka na dobrego, mądrego człowieka.

Aniu, jeszcze raz ściskam i pozdrawiam :)

A oto trzecia nominacja, i zaproszenie od Ali do

Ala moi drodzy tworzy między innymi cuda na szydełku, jej mini trampeczki szydełkowe skradły moje serce, a ostatnio szydełko Ali dba o to, żeby szyjom było ciepło :D Zapraszam Was serdecznie, zobaczcie wszystkie te ciepłe cudeńka na blogu Wolna Chwila Ali  :)
 Mam nadzieję, że się nie pogniewasz, ale skopiuję u Ciebie zasady owej zabawy, bo masz wszystko tak ładnie zapisane :) Otóż:
,,Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

No i tak wyglądają zasady. A oto pytania i moje odpowiedzi:

1. Moja pasja to dla mnie?
Wewnętrzna elektrownia energetyczna :)

2. Gdzie szukasz inspiracji?
Wszędzie, w całym otaczającym mnie świecie.

3. Wolisz tworzyć dla siebie czy dla innych?
Wolę dla innych, i zwykle tak jest. Jeśli zrobię coś dla siebie - to i tak potem ktoś znajomy mi to "ukradnie" albo daję w prezencie. Uwielbiam sprawiać ludziom radość :)

4. Co myślisz o współpracy z innymi blogami?
Ja bym powiedziała - współpraca z innymi osobami, które tworzą i prowadzą blogi :) Myślę, że to świetna sprawa. Co dwie głowy, to nie jedna. Poza tym, gdyby nie było współpracy, to rękodzieło nie zaszłoby tak daleko, stałoby w miejscu. Każdy ma inne spojrzenie na różne techniki, więc wciąż są udoskonalane. Ja z fimo do wielu rzeczy doszłam metodą prób i błędów, i chętnie dzielę się tym, co już wiem, służę radą - bo po co ktoś ma tracić czas, skoro i tak dojdzie do tych samych wniosków i efektów? Nie raz też pytałam koleżanki - blogerki o radę w różnych dziedzinach, i zawsze ja otrzymywałam :) Natomiast budzi we mnie kategoryczny sprzeciw to, co niestety wciąż często ma miejsce, czyli podkradanie zdjęć, ogłaszanie a nawet sprzedawanie cudzych prac jako swoje...  To niegodne.

5. Twój ulubiony kolor to?
Chyba cała paleta :) Ale powiem: fiolet, mięta, brązy i beże, turkus, róż pudrowy, niebieski - kobaltowy, cytrynowy :)

6. Najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
Piszę pierwsze, co mi przyszło na myśl: gdy z moimi siostrami znalazłyśmy na działce zabłąkanego jeża:) Nazwałyśmy go Karol, przezimowałyśmy i wypuściłyśmy na wiosnę :)

7. Niezawodny sposób na chandrę?
Seria ćwiczeń Chodakowskiej na brazylijskie pośladki, potem zimny prysznic, peeling całego ciała z mleka i brązowego cukru a na koniec balsam o zapachu piernika :) Takie domowe spa w pół godziny - niesamowicie poprawia krążenie i nastrój :)

8. Góry czy morze?
Góry.

9. Książka czy film?
Raz książka, raz film :)

10. Lato czy zima?
Ach, jakie trudne pytania! I zima, i lato :D

11. Kawa czy herbata?
Zależy od pory dnia ;)

A teraz kochane moje kwestia nominacji. 
Wiem, że ostatnio jest czas szalony, święta w rękodziele już kwitną, wszystkie tworzymy i działamy. Ja sama ostatnio szukam bez przerwy godzin, które mi uciekły... 
A nie chciałabym do tego podchodzić tak na hop - siup! Wszystkie blogi, do których zaglądam, zasługują na nagrodę, na nominację, na wyróżnienie, ale jeśli mam już wybrać to muszę do tego podejść spokojnie i, że tak powiem, profesjonalnie :)
No a pytań też nie wymyślę sobie tak o, na poczekaniu.
Dlatego postanowiłam, że dziś odpowiem na pytanka, a przy kolejnej okazji, gdy znajdę więcej czasu nominuję poszczególne blogi i zadam pytania :) Odniosę się wtedy do tego posta, przypomnę i wytłumaczę :)
Mam nadzieję, że nie pomyślicie, że jestem leń :D
No, i że dotrwałyście do końca...
Wszystkim Wam życzę kolorowych snów, bardzo dziękuję dziewczynki za wzięcie udziału w naszym - moim i Rękodzieło-art - candy, kto się jeszcze nie zapisał, a ma chrapkę na aniołka, czapę i lampionik - serdecznie zapraszam TUTAJ

Przesyłam Wam ogromne buziaki, mam nadzieję, że moje odpowiedzi na pytania przybliżyły Wam trochę moją skromną osobę, bo w sumie, przede wszystkim o to chodziło :D

Paaa!

8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie się czytało, lubię takie posty, no i oczywiście gratuluję:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż ja mogę powiedzieć? Zasłużyłaś ;) A nie dość, że się Twoje posty dobrze ogląda, to jeszcze dobrze się je czyta. To chyba najważniejsza cecha prawdziwej blogerki, także gratuluję :)) Także oczywiście dotrwałam do końca (aż szkoda, że to już koniec! :D) i fajnie dowiedzieć się czegoś nowego o Tobie i Twoich pracach ;)
    Ojoj i dziękuję za ten komplement dla mnie! :D Już niedługo toreb ciąg dalszy, między innymi z wilkami :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję nominacji, pewnie że zasłużyłaś

    OdpowiedzUsuń
  4. Uśmiecham się do Ciebie od samego rana:) ..bo też lubię, gdy usta się tak raniuśko w uśmiech składają:)) A skoro się cieszysz z nominacji, to i ja się cieszę Twoją radością:) i gratuluję!:)
    Twoje dzieła są wyjątkowe, więc mnie akurat nie dziwi, że podobają się wielu wieeeelu osobom:) bo to co z sercem stworzone po prostu nie może obejść niezauważone:)
    Serdecznie pozdrawiam:) i wszystkiego dobrego życzę!!:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję... wspomnę jeszcze, że ode mnie też otrzymałaś nominację, tylko się spóźniłam.... Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za te miłe słowa na temat mojego bloga :) nominacja była jak najbardziej zasłużona :) pozdrawiam i nie mogę się już doczekać Twoich kolejnych prac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się, że wyróżnienia płyną z tylu stron :)

    Uśmiechnęłam się czytając ten wpis bo wspomniałaś o czymś o czym sama miałam wczoraj napisać na swoim blogu- też nie umiem lepić na zawołanie, "na siłę" i wiem, że jak mnie konkretnie nie natchnie to nic z tego nie będzie. Mam trochę pomysłów zapisanych ale jakoś nie czuję, że to czas by do nich zasiadać. Kocham za to moment, w którym przychodzi olśnienie, niespodziewana inspiracja i aż się ręce palą by coś stworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihihi, jak znajdziesz sposób na nauczenie się zorganizowania, to błagam Cię podziel się nim ze mną:)))

    No, na siłę też nie umiem, bo w końcu, to ma być przyjemność przede wszystkim.

    Oj Kochana, balsam o zapachu piernika to i mnie by wyrwał z chandry:)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze - wszystkie razem i każdy z osobna! Zapraszam znów :) Do zobaczenia!