piątek, 14 sierpnia 2015

Młoda Para :)

Witam Was kochani!
Myślałby kto, że Polacy wyjeżdżają w ciepłe kraje :D Toż u nas tropiki! Na dworze upał, w domu upał. pomaga moczenie nóg w zimnej wodzie, chłodne prysznice i wentylatory :D
Ale nawet ten upał nie sprawi, że się rozleniwię :)
Od miesiąca pracuję już nad kolejną książką, co zajmuje mi sporo czasu. Ale modelina to modelina - moja pasja największa! I muszę od czasu do czasu coś fajnego ulepić.
Ostatnio było zamówienie spożywcze, a dziś pokażę Wam moją Młodą Parę :)
Para owa jest nietuzinkowa (nie czuję, że rymuję;), bo dodatkiem miały być... atrybuty strażaka :) 
Przyszła Panna Młoda zaznaczyła, że musi być strażacki kask, a ja wymyśliłam, by parę związać wężem strażackim na małżeński węzeł :)
Przyznam, że wykonanie figurki zajęło mi sporo czasu, ponad dwa miesiące. Oczywiście lepiłam na raty, bo jednorazowo nie udałoby mi się jej zrobić. Figurka ma 15 cm wysokości i będzie zdobić tort ślubny, z czego jestem niezmiernie dumna!
Pokazuję:

 U dołu sukni przykleiłam koronkę. Buty Pana Młodego prosto z CCC :D


Wiecie, z czym miałam największy problem? Oczywiście, z twarzami, a najbardziej z ich wyrazem! Buzię Panny Młodej robiłam ze 4 razy, i za każdym razem wyglądała smutno! Poszłam więc na całość i zrobiłam obojgu szerokie uśmiechy o bieli zębów godnej gwiazd filmowych :D :D
Jak Wam się podoba? 
A, co jeszcze: strasznie Wam dziękuję za komentarze i odwiedziny u mnie! Czytam i się raduję :D
Buzi, lecę się schłodzić, chociaż teraz już jest do zniesienia ;)
Papapaa!


środa, 5 sierpnia 2015

Zamówienie spożywcze :)

Drodzy moi!
Za oknem piękna, choć moim zdaniem trochę zbyt gorąca aura :) No ale cóż, trzeba brać, co jest. Byle unikać upałów i nie narażać się niepotrzebnie na prażące słońce w południowych godzinach!
Dużo czasu ostatnio spędzam na dworze, wśród zieleni, co też skłoniło mnie do małych zmian na blogu . W końcu to mój świat, i niech w nim gra tak, jak gra mi w duszy :D
Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze, pod poprzednimi postami i teraz, w tym momencie, kiedy to czytacie - dzięki, że jesteście!!! 
A dziś parę fotek z moich ostatnich działań:)
Dawno nie trafiła mi się już taka gratka.
Spożywcze zamówienie na imprezę tematyczną - 8 par kolczyków przedstawiających jedzenie :)
Nawet się nie zastanawiałam, od razu powiedziałam - no jasne! 
Ostatnio nie mam możliwości skupienia się na modelinie, że tak powiem, dobrowolnie, bo mam mnóstwo innych zajęć, a zamówienie wykonać trzeba więc miałam usprawiedliwienie i mogłam bez wyrzutów sumienia oddać się lepieniu modelinowych pyszności :)

sadzone jajko z bekonem - trochę się przypiekło;)

butelki piwa wiadomej marki - na klipsie :)

papryczki

tortille z samymi smakowitymi dodatkami :)

pizza

hamburgery

plasterki arbuza

plasterki pomarańczy

a tu już cała wyżerka w komplecie :D

Na koniec pokażę Wam jeszcze armię Minionków :D
No i co... zasiałam trawkę na blogu, pokazałam Wam zdjęcia, odwiedziłam Wasze blogi i czas wracać do pracy i obowiązków :) A dzisiejsze popołudnie spędzę znów wśród zieleni :)
Buziaki dla Was!!!