piątek, 24 stycznia 2014

Chili :)

Papryczki chili - gorące, pikantne i ogniste. Uwielbiam ich wygląd, są takie... no właśnie takie jak napisałam, jako kolczyki dodają wyglądowi pikanterii :) O smaku się nie wypowiadam - bo unikam ostrych potraw, więc nie próbowałam jeszcze ;)


Pozdrawiam :)

5 komentarzy:

  1. Cudowne,kolczyki jak naturalna papryka:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Papryczki wspaniałe :)
    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowo. Serdecznie pozdrawiam-Peninia♥♥♥
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyszły. Wyglądają jak prawdziwe papryczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądają te papryczki :) ja co prawda nie lubię niczego ostrego, za to mój mąż szaleje za pikantnymi daniami. Zaczynam go trochę posądzać o bycie masochistą pikantności, im ostrzej tym lepiej :P

    OdpowiedzUsuń

Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze - wszystkie razem i każdy z osobna! Zapraszam znów :) Do zobaczenia!