poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Turkusowo - miętowo - szałowo :)

Postanowiłam uszyć sobie kreację na zbliżającą się rodzinną imprezę :)
Uszyć to może za wiele powiedziane - szyć będzie mama i jej maszyna do szycia - Zośka ;)
Ale pomysł wyszedł z mojej głowy. Tym razem postanowiłam zrezygnować z sukienki. Zdecydowałam się na spódnicę - bombkę z dość sztywnej, grubej eko skóry w kolorze mięty wpadającej delikatnie w turkus (niestety w tym pięknym kolorze były tylko grubsze materiały) i czarną bluzkę.  Efekt pokażę Wam dopiero w kolejnym poście - bo jeszcze jesteśmy w trakcie przymiarek ;)
Skórki przyszło dość dużo, a ponieważ u mnie nic nie może się zmarnować, urodził się taki oto naszyjnik :)
Dość może niekonwencjonalny, ale może komuś przypadnie do gustu?





Naszyjnik nie chciał współpracować przy robieniu zdjęć - wyszły rozmazane, z jakąś taką poświatą, niewyraźne... Żaden z niego model ;) Ale dwa zdjęcia się uratowały :D

Uciekam kochani, u mnie ciemno prawie jak późnym wieczorem - na pewno zaraz rąbnie jakiś piorun, więc swoim zwyczajem powyłączam wszystko z prądu :D

Buziaki, duchota straszna, więc życzę Wam orzeźwienia w ten duszny, burzowy czas, i dużo uciechy z ciepłego, pachnącego, letniego deszczu - o ile spadnie :D
Paaa :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa i nietypowa forma, kolor piękny. Na pewno znajdzie właściciela :)
    U mnie duchota też straszna, ale ani kapki deszczu i żadnego grzmotu. Ale może to i dobrze, lepiej żeby nic nie było niż jakieś zniszczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Zgadzam się, lepiej niech burze nie nadchodzą!

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy i oryginalny pomysł, a kolor- jeden z moich ulubionych:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja również bardzo lubię ten kolor - dużo go u mnie ostatnio ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się i pomysł i kolor naszyjnika. Uważam, że zdjęcia wyszły bardzo dobre mimo braku współpracy z naszyjnikiem ;) ze mnę nie chce za to współpracować dość często mój aparat przy robieniu zdjęć moich tworów. Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie
    sart-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo się cieszę, że się spodobał :D Oczywiście, wpadnę z rewizytą :)

      Usuń

Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze - wszystkie razem i każdy z osobna! Zapraszam znów :) Do zobaczenia!